Co się kreci w Polsce 2016?

02:27 Igor Banaszczyk 0 Comments

Jak zwykle na początku roku robię przegląd polskich filmów (2015 i 2014), które z jakichś przyczyn chcę obejrzeć. Zeszły rok był naprawdę niezły, a jak będzie teraz?

1) Ekscentrycy: Ekranizacja powieści Włodziemierza Kowalewskiego o polskim swingu lat 50. Niestety nie udało mi się sięgnąć po książkę a film już w kinach. Do tego niezbyt zachęcający trailer. Z drugiej strony sama tematyka wydaje się zachęcająca - może się uda?

2) Zaćma reż. Ryszarda Bugajskiego - historia nawróconej oprawczyni Polaków Julii Brystygier, której neoficka wiara zostaje wystawiona na próbę przez spotkanie z byłą zakonnicą. Wygląda im to trochę na "Idę" prawicy, ale jeśli reżyser uniknie czarno-białych klisz (za co trzymam kciuki) to będzie naprawdę dobry film. Idę w ciemno!

3) Kantor reż. Jan Hryniak - ani ze mnie wielki zwolennik Kantora ani Hryniaka. Ale z drugiej strony zobaczyć Szyca w roli Kantora? Będzie trzeba.

4) Konwój reż. Maciej Żak - Thriller twórcy "Supermaketu". Pewni bym odpuścił gdyby nie to, że film porusza ciekawy problem - co dalej ze skazanymi którym kończą się wysokie kary więzienia, ale widać że resocjalizacja zawiodła. Miejmy nadzieję, że reżyser podoła zadaniu.

5) Królewicz Olch reż. Kuba Czekaj - Uhhh... genialny chłopiec, problemy w domu i podróż między światami? Albo Paulo Coelho albo nowe objawienie. Pójdę z ciekawości.

6) Las 4 rano reż. Jan Jakub Kolski - Nawet nie wiedziałem, że Kolski napisał taką książkę. Wydaje się, że to cały czas ta sama historia, którą Kolski robi od kilku lat - na powrót do klimatu z "Grającego z talerza" czy "Cudownych miejsc" chyba nie ma co liczyć. Ale pójść do kina? Czemu nie?

7) Maria Curie reż. N. Noelle - Nie wierzę, że to będzie dobry film. Pewnie zbitek klisz o tym, że Skłodowska "wielką kobietą była". Ale jak zobaczyłem fotosy z Gruszką to stwierdziłem, że pójdę. Ktoś miał dobre oko na castingu :)

8) Ostatnia rodzina reż. Jan. P. Matuszyński - Jedno słowo - Beksińscy. Trzeba.

9) Pierwszy Polak na Marsie reż. Agnieszka Elbanowska - Polski emeryt chce dostać się na pokład pierwszego lotu załogowego na Marsa. Pomysł karkołomny, ale może wyjdzie z tego jakaś sensowna komedia?

10) Pitbull. Nowe porządki reż. Patryk Vega - Chyba nic nie trzeba dodawać :)

11) Plac zabaw reż. Bartosz M. Kowalski - tragiczna historia, która ma stać się udziałem trójki trzynastolatków. Nie będzie to łatwy seans jakoś to czuję w kościach, ale czuję też dobry film.

12) Pokot reż. Agnieszka Holland - kto czytał "Prowadź swój pług..." tokarczuk ten wie. Banalny twist fabularny, pierdololo o złych myśliwych i czystych zwierzętach, do tego horoskopy, new age i seks starszej pani. Nie dziwię się, że wzięła się za to Agnieszka Holland. Ale chyba pójdę bo czuję w kościach świetne zdjęcia.

13) Powidoki reż. A. Wajda - chyba powinienem bojkotować ten film jako łodzianin. Ale opowieści o Strzemińskim jakoś nie potrafię. Pójdę żeby się rozczarować.

14) Prosta historia o morderstwie reż. Arkadiusz Jakubik - moda na to, żeby aktorzy stawali za kamerami chyba się nie kończy. Jakoś wątpię w sukces Jakubika i czuję próbę "Drogówki 2". Ale zaryzykuję.

15) Sługi boże reż. Mariusz Gawryś - Wielkie obawy. Chciałbym zobaczyć film w stylu "Ziarna prawdy" i na podobnym poziomie, ale obawiam się że tutaj stężenie zlewaczenia wybije tak wysoko że cała intryga kryminalna przestanie mieć znaczenie. Ale i tak pójdę.

16) Sztuka kochania reż. Maria Sadowska - reżyserka niezłego "dnia kobiet" bierze się za biografię Michaliny wisłockiej. Z racji tego, że życie Wisłockiej lekkie nie było, a nawet ocierało sie o ciężką patologię wyzwanie przed Sadowską olbrzymie.

17) Szatan kazał tańczyć reż. Katarzyna Rosłaniec - Cóż upadek nihilistki to wdzięczny temat, ale czy dla reżyserki "Galerianek"?

Nie do końca polskie:

18) True crimes - Agata Kulesza i Robert Więckiewicz razem Jimem Carreyem i Chritopherem Waltzem, w opartej na faktach historii człowieka skazanego za zabójstwo zony na podstawie wydanej przez niego powieści? O tak :)

19) Agnus Dei - Też Agata Kulesza. Rok 1945 i francuska lekarka, która odkrywa ciążę u zakonnic z pobliskiego klasztoru. Patrzę na filmografię reżyserki i czuję że zamiast prawdziwego dramatu dostanę historię ucisku w patriarchalnym świecie. Ale może się mylę?

Żadnych wieści o "Złym" i ekranizacji Krajewskiego?


Edit:
20) Na granicy reż. Wojciech Kasperski - thriller, którego akcja rozgrywa się w Bieszczadach. Ciekawy trailer i Dorociński w jednej z głównych ról.

You Might Also Like

0 komentarze: